35. Zamieszanie w priorytetach. Czyli ważne by wiedzieć, co jest nieważne.

Ustka. Patrzę, siedzą ze sobą przy stoliku ludzie. Znajomi pewnie. Zajadają się dorszem i browary popijają. Cisza względna jest bo każdy z nich czule gapi się w swój telefon, trzymając głowę w dół, od czasu do czasu po omacku szukając kufla. Co kilka chwil, ktoś coś tam z głową w dół pomrukuje… Poprzestawiała nam się kolejność w rankingu istotności. Czytaj dalej 35. Zamieszanie w priorytetach. Czyli ważne by wiedzieć, co jest nieważne.

error