35. Zamieszanie w priorytetach. Czyli ważne by wiedzieć, co jest nieważne.

Ustka. Patrzę, siedzą ze sobą przy stoliku ludzie. Znajomi pewnie. Zajadają się dorszem i browary popijają. Cisza względna jest bo każdy z nich czule gapi się w swój telefon, trzymając głowę w dół, od czasu do czasu po omacku szukając kufla. Co kilka chwil, ktoś coś tam z głową w dół pomrukuje… Poprzestawiała nam się kolejność w rankingu istotności. Czytaj dalej 35. Zamieszanie w priorytetach. Czyli ważne by wiedzieć, co jest nieważne.

error

32. Trudniej znieść nadmiar.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Jedno ziarnko ryżu nie robi dużej różnicy. Kilka już tak, a cała miska powoduje, że człowiek staje się syty. Ale co się dzieje, kiedy zbyt ochoczo zaczynamy dokładać sobie dobra wszelkiego? Większe danie to jeszcze nic… Większy dom? Większy samochód? Albo drugi i trzeci jak już nie ma większych? Więcej znajomych? (na Fejsbuku oczywiście)? Więcej fanów, lajków, followersów? Więcej mięśni? Ciuchów? Certyfikatów? Mebli? Suplementów? Więcej, więcej, więcej… No i najważniejsze – więcej forsy. Tutaj nie ma granicy. Czytaj dalej 32. Trudniej znieść nadmiar.

error

30. Cofamy się do przodu. Czyli cywilizacyjny pseudo-postęp.

Autor jednej z przeczytanych ostatnio książek (James Altucher) uświadomił mi ciekawą rzecz – to nie mój telefon jest „wkurzający” (bo wolny, bo się zawiesza, bo bateria krótko trzyma etc.). Z telefonem jest wszystko ok. Wręcz trzeba przyznać, że każdy, absolutnie każdy, nawet najgorszy możliwy dzisiejszy telefon (a w zasadzie smartfon) jest „pie%&olonym cudem techniki”! Wyjmujesz z kieszeni i kontaktujesz się z kim chcesz! To jest naprawdę niesamowite! A kiedy wychodzisz z siebie, bo Cię z Fesjbukiem wolno łączy to raczej nie z telefonem jest problem, tylko z Tobą…

Czytaj dalej 30. Cofamy się do przodu. Czyli cywilizacyjny pseudo-postęp.

error

27. Wędrująca kukła.

Budzi się. Przeciera oczy. Sprawdza notes, zadania, cele, spotkania. Wcześniej oczywiście ubiera się, je śniadanie, wrzuca na siebie uprasowaną koszulę i mknie swoim samochodem marki SUV na podziemny parking w biurowcu szklanych drzwi. Po drodze już dzwoni, telefonuje, kontaktuje się. Z innymi, nie ze sobą. Kukła dzwoni do innych kukieł. Poderwana do „życia” pociągnięciem sznureczka. Czytaj dalej 27. Wędrująca kukła.

error

18. To co wiesz, ma niewielkie znaczenie.

Gdyby chodziło tylko o wiedzę, o informację, to świat byłby pełen milionerów. Zwłaszcza, jeśli spojrzeć na półki w księgarniach uginające się od sprawdzonych odpowiedzi na pytania:

Czytaj dalej 18. To co wiesz, ma niewielkie znaczenie.

error