34. Basen zawsze przecieka. Ocean nigdy.

Emocja to ruch. Z wewnątrz, do zewnątrz. Po angielsku łatwiej w tym słowie ten ruch dostrzec – eMOTION. Motion. Ruch. Co się rusza? Trudno powiedzieć, ale coś na pewno. Emocja to dla mnie pojawiające się wewnętrzne drżenie. Energia. Drżenie in plus, albo in minus. Może być radość, smutek, duma, rozpacz, strach, miłość, uwielbienie…. wszystko to drganie. Fala. Jak odległe podwodne tąpnięcie, które przy brzegu zamienia się w tsunami…

Czytaj dalej 34. Basen zawsze przecieka. Ocean nigdy.

error

23. Przyda Ci się miecz.

Dobrze wykuć sobie miecz. A potem naostrzyć. Może być samurajski, może być też taki jak u zakutego w zbroję brodatego rycerza. Nie ma znaczenia. Byle by go wykuć, naostrzyć i nosić ze sobą wszędzie. Naprawdę zawsze i wszędzie. W ukryciu, dyskretnie, najlepiej na plecach. Nie chodzi o to, by się z nim obnosić, nie chodzi o lans czy zgrywanie twardziela. Chodzi tylko o to, aby kiedy zachodzi potrzeba ścinać nim palce albo nawet głowy. Tak, czasem lecą głowy…

Czytaj dalej 23. Przyda Ci się miecz.

error

Odc. 11. Nie wystarczy przekraczać, trzeba poszerzać. Granice.

„Sukces bierze się z nieustającego poszerzania swoich granic, we wszystkich kierunkach…”

James Altucher.

 

W zdaniu pana Altuchera (pochodzi z książki Choose Yourself, którą szczerze polecam) zwróciło moją uwagę słowo poszerzanie. Taki niby drobiazg, ale ważny. Bo dużo się dziś mówi o przekraczaniu granic, celebruje się wychodzenie ze strefy komfortu, pokonywanie samego siebie etc. Podczas gdy to tak naprawdę, nie o przekraczanie powinno chodzić, tylko o przesuwanie. To istotna różnica. Ale żeby o tym gadać, najpierw trzeba w ogóle zobaczyć granicę. „Granicę możliwości”. A to wcale nie takie proste.

Czytaj dalej Odc. 11. Nie wystarczy przekraczać, trzeba poszerzać. Granice.

error